Avatar of santi

by santi

OK’ Tylko test

13 kwietnia 2012 in status

OK’ Tylko test.



Avatar of BM

by BM

Jan Cipiur: Emerytom wieje i duje

10 września 2011 in Gospodarka, Najnowsze

Franz von Lenbach: Portrait of Otto v. Bismarc...

Bismarck

…aż zdmuch­nie. Cz. II.

17 listo­pada 1881 r. na otwar­cie sesji Reich­stagu Otto von Bismarck odczy­tał posła­nie cesa­rza Wil­helma I, zapo­cząt­ko­wu­jące prace legi­sla­cyjne nad sys­te­mem ubez­pie­czeń spo­łecz­nych. W bar­dzo wielu publi­ka­cjach datę tę trak­tuje się jako począ­tek współ­cze­snych sys­te­mów eme­ry­tal­nych w świe­cie. W isto­cie Reich­stag przy­jął ustawę o ubez­pie­cze­niu eme­ry­tal­nym i na wypa­dek inwa­lidz­twa skromną więk­szo­ścią (185:165) gło­sów dopiero w 1889 roku. Weszła zaś ona w życie jesz­cze póź­niej, bo od 1 stycz­nia 1891 roku jako ostat­nia z zasad­ni­czych ustaw o ubez­pie­cze­niu spo­łecz­nym. Read the rest of this entry →



Avatar of BM

by BM

Martin Pollack: Widok z „lepszej“ połowy Europy

9 września 2011 in Świat i my

Tam gdzie spo­ty­kają się Wschód i Zachód, potrzeba wiele wysiłku i cier­pli­wo­ści, aby demon­to­wać ist­nie­jące uprze­dze­nia, prze­zwy­cię­żać lęki i podej­mo­wać z sąsia­dami praw­dziwą roz­mowę. Wciąż bowiem wielu ludzi na Zacho­dzie spo­gląda z lek­ce­wa­że­niem bądź bra­kiem zain­te­re­so­wa­nia na kraje, które leżały za „żela­zną kurtyną”.

Patrzy zatem nasz bogaty Euro­pej­czyk z Zachodu na Europę Wschod­nią – i cóż tam widzi? Cóż, przy­kła­dowo, dostrzega syty Austriak, gdy swoją uwagę skie­ruje, wbrew sta­rym nawy­kom, nie ku Zacho­dowi ani nawet, co zda­rza mu się prze­cież czę­ściej, nie ku nastro­jom i tro­skom o wła­sny dobro­byt i swoją pomyśl­ność? Cóż więc dostrzeże ów Austriak, gdy wyjąt­kowo spoj­rzy na tę część Europy, którą przy­wy­kli­śmy nazy­wać – geo­gra­ficz­nie nie­pre­cy­zyj­nie i poli­tycz­nie nie­po­praw­nie – Europą Wschod­nią? Albo, zapy­tajmy ina­czej: czego miesz­ka­niec zachod­niej połowy Europy spo­dziewa się po tychże kra­jach? Czego może tam ocze­ki­wać? Read the rest of this entry →



Avatar of BM

by BM

Marian Marzyński: Kręcenie z Aną (6)

9 września 2011 in Marzyński

Ana, mamy już 11 uczest­ni­ków filmu LATO 1942 o dzie­ciach getta war­szaw­skiego, które oca­lone z zagłady, wra­cają na podwórka domów, w któ­rych roze­grała się tra­ge­dia, będzie to film o tym jak skra­dzione dzie­ciń­stwo wpły­nęło na ich dal­sze życie.

Film otwo­rzy nasza podroż fil­mowa z Haliną i Edwar­dem Her­ma­nami. Zaczniemy od Kato­wic, gdzie w 1930, w rodzi­nie wła­ści­ciela hur­towni poń­czoch, uro­dził się Edward, dziś eme­ry­to­wany pro­fe­sor eko­no­mii uni­wer­sy­tetu w Cin­ci­natti, Ohio. Po wybu­chu wojny jego ojciec wyru­szył na wschód z pla­nem ścią­gnię­cia rodziny, który się nie udał. Edek z matką zna­lazł się w get­cie war­szaw­skim, a gdy gro­ziła im śmierć, wyru­szyli w oko­lice Kra­kowa, gdzie matka pró­bo­wała go ukry­wać u pod­kra­kow­skich chło­pów, a gdy to stało się nie­moż­liwe, wysłała 9-letniego chłopca przez gra­nicę sło­wacką na Węgry, gdzie tra­fił do pol­skiego sie­ro­cińca. W Pol­sce nie był od 68 lat, ten kraj koja­rzył mu się ze śmier­cią. Zmie­nił zda­nie gdy dowie­dział się o kon­fe­ren­cji dzieci Holo­cau­stu. Przy­jeż­dżają oboje, na kon­fe­ren­cji będą obcho­dzić 50 rocz­nicę ślubu. Halina uro­dziła się w 1939 roku w Sta­ra­cho­wi­cach, po zabra­niu do getta jej ojca leka­rza, matka ukry­wała ją w chłop­skiej rodzi­nie pod Kra­ko­wem, zawie­ziemy ją do tej wsi, jak rów­nież do kra­kow­skiej szkoły sióstr, do któ­rej cho­dziła po woj­nie, nie wie­dząc, że jest Żydówką. Poje­dziemy rów­nież do Sta­ra­cho­wic, żeby spo­tkać się z miej­sco­wym histo­ry­kiem, który odtwo­rzył koleje losu jej ojca, zadu­szo­nego w pociągu, w dro­dze do Oświę­ci­mia. Read the rest of this entry →



Avatar of BM

by BM

Waldemar Kuczyński: Czystki PiS-owskich komisarzy

8 września 2011 in Waldemar Kuczyński, Wybory 2011

Jak tylko poja­wił się – w wyda­niu braci Kaczyń­skich – pro­jekt poli­tyczny zwany Czwartą Rzecz­po­spo­litą nazwa­łem go chwa­stem i uży­wa­łem kon­se­kwent­nie tego okre­śle­nia przez cały okres rzą­dów PiS, a i teraz cza­sem do niego wra­cam. Bra­cia Kaczyń­scy zyskali w roku 2005 wła­dzę ogromną, taką jakiej nie miał nikt po roku 1989, aż do dziś. Po krót­kich rzą­dach Mar­cin­kie­wi­cza mie­li­śmy w isto­cie połą­cze­nie pre­zy­denta i pre­miera w jed­nej oso­bie, choć pod dwoma posta­ciami. Read the rest of this entry →